Zakupy
Dowiedz się więcej
Informacje
Upoluj promocję
platnosci.pl

Perfumy w mediach


Perfumy

zanim stały się ikoną francuskiej arystokracji i elegancji, musiały przebyć długą drogę.

Większość perfum różni się

od siebie czasowym oddziaływaniem. Jest to efekt zróżnicowania doboru, jakości i trwałości składników. Najważniejsze żeby

zapach perfum

podobał się nam samym. To główny argument decydujący o właściwym wyborze.

Spryskani perfumami

, które się nam podobają możemy czuć się komfortowo...



Krótka historia perfum


Wellnesslife.pl
wrzesień 2007
Autor: Katarzyna Goślińska

Niewiele osób wie, że

pierwsze perfumy

na świecie wymyśliła Polka. Elżbieta Łokietkówna – polska królowa Węgier. W 1370r. powstała pierwsza woda na bazie alkoholu zwana Wodą Królowej Węgier. Trafiła ona na dwór króla Francji Karola V Mądrego, a potem zamawiana była już w całej Europie. Wcześniej do

perfumowania ciała

używano specjalnych pomad, które pod wpływem ciepła topiły się,

uwalniając zapach

. W XVII i XVIII w.

perfumy zyskują ogromną popularność

. Trafiają do Francji i robią tam zawrotną karierę, Wersal przez pewien czas

nazywano nawet „perfumowanym”

.
Legendą, która zapoczątkowała nowe dzieje w epoce

perfumiarstwa są perfumy

Chanel nr 5. Wbrew nazwie, udział Coco Chanel w powstaniu tych

perfum był symboliczny. Zapach

stworzył Ernest Beaux. Ponumerował on 20 fiolek z różnymi

mieszankami zapachowymi

, a Chanel wybrała jedynie jedną z nich – piątą z kolei. I tak powstały pierwsze

nowoczesne perfumy

– połączenie róży i jaśminu oraz po raz pierwszy użytych na taką skalę syntetyków. Chanel dała im swoją nazwę i w 1921r. wypuściła na rynek. Podobnie robią dzisiaj gwiazdy światowego show bussinesu, z tą różnicą, że ich

perfumy nie mają szans

na zostanie ponadczasowymi.
Obecnie wierzy się, że

zapachy mają wpływ na kondycję

, zdrowie i samopoczucie człowieka. Najlepiej

dobierać perfumy

przed południem, bo wtedy zmysł węchu jest najbardziej wrażliwy.

Zapach jest dobrze dobrany

, wtedy gdy po kilku dniach nie czujemy go na sobie.

Kupując perfumy

pamiętać trzeba, że w zależności od zawartości

olejków zapachowych

rozróżniamy

wodę perfumowaną

(eau de parfum),wodę toaletową (eau de toilette),wodę kolońską (eau de Cologne), wodę odświeżającą (eau fraiche). Pozostaje więc uważnie czytać etykiety i

dobrać zapach

, który nam odpowiada.



Jak dobierać perfumy?


Avanti
Autor: Anna Sarnowska

Szukając ulubionego zapachu, warto odwołać się do najprostszego podziału na następujące rodziny: orientalne, owocowe, kwiatowe, drzewne, zielone.

Historia

Perfumy stosowano już w starożytności

. Wówczas nie były to jednak wyrafinowane kompozycje, ale raczej proste,

naturalne zapachy

uzyskiwane z roślin. Samo słowo "perfume" pochodzi od łacińskiego "per fumum" - czyli "poprzez dym" - i odnosi się do pradawnej tradycji spalania darów dla bogów w celu złożenia im hołdu i pozyskania ich przychylności. W związku z tym, iż przypisywano

perfumom mistyczne właściwości

, zwykle dostęp do ich receptur, wytwarzania i stosowania miały jedynie grupy społeczne o najwyższym statusie - kapłani i lekarze. Dlatego produkowanie pachnideł kojarzono z wiedzą medyczną.

Proces tworzenia perfum

był bardzo żmudny i pracochłonny. Polegał na ręcznym wyciskaniu pod prasą ogromnych ilości płatków kwiatów, z których pozyskiwano niewielką ilość cennego ekstraktu. Dziś, choć

tworzenie perfum stało się przemysłem

, samo wymyślanie

kompozycji zapachowych

nie zatraciło charakteru sztuki, której tajniki dostępne są jedynie wybranym.

Rodziny zapachowe
Szukając

ulubionego zapachu

, warto odwołać się do najprostszego podziału na następujące rodziny: orientalne, owocowe, kwiatowe, drzewne, zielone.
Kwiatowe - przeważają w nich nuty takich kwiatów, jak: jaśmin, róża, fiołek, tuberoza, narcyz, konwalia, bez, geranium, ylang-ylang. Spotyka się

perfumy oparte

zarówno na nucie jednego kwiatu, jak i na całych bukietach. Jest to grupa najbardziej liczna. Może być łączona z takimi składnikami jak aldehydy, a także z akcentami morskimi, drzewnymi czy zielonymi.
Owocowe - podstawę tej grupy stanowią

olejki eteryczne

otrzymywane przez zimne tłoczenie owoców, takich jak: bergamotka, cytryna, pomarańcza, mandarynka, grejpfrut, a także kwiatów, np. pomarańczy. Są to

zapachy świeże

i lekkie, o charakterze odświeżającym, delikatnym, stymulującym i energetyzującym. W tej grupie

najwięcej jest zapachów

klasyfikowanych jako unisex lub sportowe.
Zielone - grupują soczyste i świeże

akordy zapachowe

złożone z zielonych liści i traw. Kojarzą się ze sportem, wypoczynkiem na świeżym powietrzu.
Orientalne - grupa ta określana bardzo często

jako zapachy

ambrowe,

zawdzięcza nazwę perfumom

François Coty "Ambre Antique" z 1905 roku. Składają się na nią nuty delikatne, pudrowe, waniliowo- -słodkie, cynamonowo-korzenne oraz rodzynkowo-owocowe. Pochodzą z wyciągów z wanilii, balsamów roślinnych oraz żywic, takich jak: benzoe, tolu i labdanum (żywica fiołkowca).

Zapachy

należące do tej rodziny określane są jako zmysłowe, otulające, uwodzicielskie. Dominuje w nich akord słodko-korzenny, ciepły, bardzo trwały.
Drzewne - główne składniki

wyróżniające zapachy

z tej grupy to ciepłe i bogate nuty drzewa sandałowego, drzewa gwajakowego, paczuli, czasem też wytrawne cedru czy wetiweru. Używane głównie w kompozycjach dla mężczyzn, ale ostatnio coraz częściej spotyka się je także w

zapachach damskich

. Do grupy

zapachów

drzewnych zaliczamy głównie wody toaletowe o spokojnym, skromnym i eleganckim charakterze, choć niektóre bywają stymulujące, sportowe i żywiołowe.

Jak stosować perfumy

Perfumy należy nanosić na te miejsca na skórze

, które nie będą narażone na działanie promieni słonecznych, gdyż kontakt ze słońcem może sprawić, że

zapach szybko się ulotni

, a co gorsza, pozostawi po sobie trudne do usunięcia przebarwienia. Zwykle

perfumuje się miejsca

, gdzie tuż pod skórą pulsuje krew, czyli na przykład: przeguby dłoni (wewnętrzną stronę nadgarstków), zgięcia w łokciach i kolanach, dekolt, szczególnie przestrzeń między piersiami, szyję, skórę za uszami. Ciepło krążącej w żyłach krwi powoduje, że aromat harmonijnie łączy się z naturalną wonią skóry. Tempo parowania jest zależne od temperatury ciała i może różnić się nawet pomiędzy jedną a drugą ręką. U osób praworęcznych

zapach z prawej ręki

będzie parował szybciej, gdyż bardziej intensywny ruch mięśni powoduje lekko podwyższoną temperaturę. To, jak

długo zapach się utrzymuje

, zależy także od typu skóry - tłuste cery zachowują

woń perfum

lepiej niż suche. Efekt jest taki, że nawet jeśli dwie osoby będą używać tej samej wody, trwałość kosmetyku może okazać się różna.
Dobrym sposobem na przedłużenie trwałości pachnidła jest

perfumowanie włosów

, ponieważ łatwo chłoną i długo

utrzymują zapachy

. Niektóre z firm wprowadziły w tym celu, jako uzupełnienie istniejącej

linii zapachowej

, specjalne wody przeznaczone właśnie do włosów.

Nuty zapachowe (fazy zapachu)
To zespół woni, które rozwijają się w czasie kontaktu pachnidła ze skórą. Koncepcja

nut zapachowych

opiera się na założeniu, że pewne substancje wchodzące w

skład kompozycji perfum

różnią się trwałością, czyli szybkością odparowywania.

Większość współczesnych perfum

komponuje się według trzynutowego układu. Struktura ta określa etap, na którym poszczególne składniki kompozycji stają się wyraźnie wyczuwalne w miarę

rozwijania się zapachu

, a następnie zanikają wskutek utleniania. Najpierw wyczuwamy nutę górną, nazywaną też nutą głowy, później środkową, tzw. nutę serca, a na końcu dolną, zwaną nutą bazy lub głębi.
Nuta głowy - czyli nuta początkowa kompozycji. Można ją wyczuć tuż po

naniesieniu perfum na skórę

. To tzw. góra

zapachowa

, czyli substancje lotne, które najszybciej odparowują i znikają. Jest to

wizytówka perfum

, która towarzyszy otwarciu flakonu,

pierwszy zapach

, jaki się czuje, gdy ulotni się już alkohol. To właśnie ona wpływa na pierwsze wrażenie, wywołuje w nas

pamięć zapachu

i jego wspomnienie. To nuta najbardziej świeża i lekka. Utrzymuje się na skórze od kilkunastu minut do blisko pół godziny.
Nuta serca - środek zapachu, dominujący temat, który

charakteryzuje perfumy

. Utrzymuje się na skórze przeważnie przez godzinę, dwie, choć

w najlepszych gatunkowo perfumach

nuta serca powinna być rozpoznawalna jeszcze po co najmniej czterech godzinach.
Nuta bazy - zwana także nutą podstawową lub

tłem zapachu

. W jej skład wchodzą utrwalacze, czyli substancje powodujące, że

zapach dłużej utrzymuje się

na skórze, a także komponenty

dodające perfumom

ciężkości. Te ostatnie sprawiają, że po rozwinięciu aromatycznego

bukietu zapach

utrzymuje się na skórze przez kilka godzin, a nawet kilka dni.

Moc zapachu
Najczęściej przyjmuje się następujący podział ze względu na stężenie

wonnych olejków

i alkoholu:

Perfumy (parfum)

- najbardziej skondensowana

forma zapachu

, zawiera aż do 30-40%

olejków zapachowych

rozpuszczonych w 90-96% alkoholu, gdyż tak wysokie

stężenie olejku

wymaga również bardzo mocnego, czystego alkoholu.

Woda perfumowana (eau de parfum, parfum de toilette)

- poza perfumami każda inna mieszanka

esencji zapachowej

i alkoholu nazywana jest eau, czyli woda. Zawiera 10-15% (maksymalnie 18%)

olejków zapachowych

rozcieńczonych w 80-90% alkoholu.

Woda toaletowa (eau de toilette)

- mieszanka 5-10% (maksymalnie 12%)

olejków

rozcieńczonych w 60-85% alkoholu. Woda kolońska (eau de cologne) - 3-5% zawartości

olejków

w 80% alkoholu.

Woda odświeżająca (eau fra^che)

- zawiera od 1-3%

olejków rozcieńczonych

w 70-80% alkoholu, jest podobna do wody kolońskiej, lecz zwykle jest rozcieńczana w alkoholu o wyższym stężeniu.



Erotyka perfum


Edukrak.pl
wrzesień 2007
Autor: Agnieszka Krawczyk

Jak ważny jest dla człowieka zmysł powonienia niech świadczy anegdotka o Napoleonie, który miał wysyłać swej żonie, Józefinie namiętne listy: „Nie myj się! Jadę do ciebie!”. Trudno dociec, ile jest prawdy w tej historii – cesarzowa należała do

najbardziej uperfumowanych kobiet

tamtych czasów. Szczególnie lubowała się w ciężkim

zapachu piżma

, którym kazała dosłownie zlać buduar w pałacu Malmaison, w efekcie czego, aromat utrzymywał się tam jeszcze przez sześćdziesiąt kolejnych lat.
Świat jest pełen

zapachów przyjemnych

, ale też odrażających smrodów – brzydko pachniały miasta aż do XIX wieku, ponieważ nie znano kanalizacji i ścieki płynęły wprost ulicami; ludzie także nie bardzo dbali o higienę.

Ponoć zapach

jaki wydzielał król Ludwik XIV należał do wyjątkowo przykrych; regularne mycie rąk, nóg, twarzy, a nawet – od czasu do czasu – całego ciała, to wymysł XIX wieku. Porzucono wówczas w

perfumiarstwie ciężkie zapachy

takie jak ambra, cybet i piżmo, na rzecz „lekkich”, kwiatowych aromatów.
Trudno wprost uwierzyć jak skomplikowana jest

historia perfum

– początkowo, w starożytnym Egipcie i Grecji

substancji zapachowych

używano do balsamowania zwłok i przy obrzędach religijnych. Starożytne damy szybko jednak przekonały się, że

perfumy warto stosować

i w innych celach – Kleopatra uwiodła Antoniusza dzięki cudownie pachnącym balsamom, jakimi nacierała swe ciało. Rzymianie natomiast wręcz przesadzali z

zapachami – perfumowali

szafranem nie tylko siebie, swe stroje, a nawet ciała psów i koni, ale i ściany domów oraz bojowe sztandary. Prawdziwymi mistrzami sztuki

komponowania zapachów

byli jednak Arabowie, przez długi czas monopoliści na rynku korzeni i aromatów. Co paradoksalne, epokowym krokiem w dziedzinie

utrwalania zapachów

było odkrycie przez Arabów właściwości alkoholu – substancji surowo zabronionej przez Koran. Pierwsze

nowożytne perfumy

wyprodukował Avicenna – była to woda różana.

Do Europy perfumy

przywędrowały wraz z krzyżowcami – pachnącymi substancjami spryskiwano posadzki i skrapiano różańce;

perfumy alkoholowe

pojawiły się ponad dwa wieki później, w XIV w.

Początkowo perfumiarstwo

miało wiele wspólnego z farmacją – nieprzypadkowo pierwsza woda kolońska miała lecznicze zastosowanie.

Później perfumiarze

połączyli się z cechem rękawiczników – ci ostatni od dawna szukali rozwiązania ważnego problemu: jak pozbyć się nieprzyjemnego

zapachu garbników

ze skóry, z której zrobiono rękawiczki. Dzięki osławionej trucicielce, Katarzynie Medycejskiej, w XVI w.

stolicą perfum stał się Paryż

. Królowa sprowadziła do miasta wielu

florenckich perfumiarzy

, a jeden z nich, Rene, produkował dla niej nasączone trucizną, aromatyzowane rękawiczki, którymi „unieszkodliwiała” swych wrogów. W XVIII wieku panowało powszechne przekonanie, że „

naturalny zapach

ciała” chroni przed zarazą, a woda i mycie to rozsadniki wszelkich chorób. Jak to już powiedzieliśmy, w tej epoce największym powodzeniem cieszyły się

ciężkie zapachy

, zaś przedstawiciele arystokracji nosi w kieszeniach – w celach dezynfekcyjnych – kapsułki z kamforą. W XIX wieku przebojem stały się świeże i

delikatne zapachy

, ten okres był szczytem

rozwoju branży perfumiarskiej

. W Paryżu słynny stał się wykształcony w Anglii Guerlain, który był znany z tego, że produkował dla swej ustosunkowanej klienteli

zapachy na indywidualne zamówienie

(dobrane do konkretnej osoby lub okazji). Co ciekawe

perfum nie stosowano

wówczas bezpośrednio na ciało – skrapiano jedynie stroje, chusteczki oraz pantofelki. Pod koniec XIX wieku odkryto syntetyczne odpowiedniki drogich, naturalnych aromatów, co dało impuls do bujnego rozwoju tej branży. Początek XX wieku to triumfalny pochód znanych obecnie

firm perfumeryjnych

– Chanel wypromowała swój sztandarowy produkt No 5, Dior całą

gamę zapachów

, których nazwy łączyły się z nazwiskiem właściciela: Diorama, Diorissmo, Miss Dior, Diorella,

perfumy firmowali znani kreatorzy mody

, słynne gwiazdy i artyści.

Perfumiarstwo to nie tylko świetny interes

, który „nigdy nie wychodzi z mody” (jak dowodziła Coco Chanel jej przyjaciółka), ale i styl życia.

Komponowanie zapachów

to prawdziwa sztuka, a jej mistrzem jest osoba nazywana „Nosem” – jest to człowiek obdarzony fenomenalną pamięcią do aromatów i wielką wyobraźnią, która pozwala mu układać

zapach perfum w głowie

. Po otwarciu flakonu dociera do nas przede wszystkim nuta podstawowa, tzw. głowy – bardzo intensywna, lecz szybko ulatniająca się. Nuta środka (lub serca) pojawia się po zetknięciu się

perfum z ciałem

, zaś najtrwalsza, nuta ostateczna, utrzymuje się najdłużej, decydując o finalnym efekcie.
Także

dobieranie perfum

jest sztuką. Fachowcy doradzają używanie

kilku zapachów

na zmianę – w zależności od stroju, pory dnia, samopoczucia i okazji. Aby odpowiednio

zharmonizować perfumy

ze swoją osobowością trzeba się bardzo natrudzić. Warto wypróbować

szereg zapachów

, pamiętając, by podczas jednorazowej wizyty w sklepie nie stosować więcej niż trzech (i uważać by się nie pomieszały). Ideałem byłoby wsunięcie kawałka białej flaneli pod pachę na 24 godziny, pocięcie materiału na paski i skropienie go

różnymi perfumami

. Mało kto ma jednak czas na takie eksperymenty. Zazwyczaj zadowalamy się nasączonymi aromatem paskami, bądź

rozpyleniem perfum

w okolicach nadgarstka. Ważne jest by nie

wąchać perfum

bezpośrednio z buteleczki – dotrze do nas przede

wszystkim zapach

alkoholu. Sztuką jest również

nakładanie perfum

– można

perfumować włosy

, skrapiać nadgarstki, kark, skronie i dekolt. Jeśli chcemy, by

zapach

„spowijał nas niczym chmura”

warto uperfumować

skraj sukienki lub żakietu.

Z perfumami należy uważać

na słońcu (możliwość alergii), nie powinno się też

perfumować odzieży

z jedwabiu – mogą zostać trudne do sprania plamy. I jeszcze uwaga na temat

przechowywania perfum

: po użyciu należy szczelnie zamknąć flakon i schować go najlepiej z powrotem do pudełka lub do szafki – światło nie jest

przyjacielem perfum

, które łatwo ulatniają się i tracą

właściwości zapachowe

(wietrzeją).
A jeśli ktoś chce poczytać powieści z

"perfumami w roli głównej"

powinien sięgnąć po Pachnidło Suskinda - przewrotną i dosyć makabryczną historię Grenouille'a, człowieka, który - sam pozbawiony

jakiekokolwiek zapachu

- był mistrzem w

komponowaniu perfum

, a dla pięknego aromatu był w stanie nawet zabić... Drugą książką wartą uwagi jest dzieło Balzaca Historia wielkości i upadku Cezarego Birotteau - opowieść o

paryskim producencie perfum

, wzorowanym na autentycznej postaci Antoine'a Carona. Jak głosi anegdota, Balzak napisał tę książkę w zaledwie 17 dni, a

pomagały mu w tym perfumy

, specjalnie skomponowane przez Guerlaina na potrzeby pisarza i jego powieści.



Moc zapachu


Boutique
Autor: Agnieszka Marszałek

Nazwa perfumy

pochodzi z łaciny (per fumum - przez dym) i odnosi się do rytuału palenia przez kapłanów ziół i żywicy na cześć bogów.

Fascynacja zapachami

towarzyszyła człowiekowi od zawsze. Trzej Królowie ofiarowali Dzieciątku kadzidło i mirrę - podarek zarezerwowany wyłącznie dla władców. Mieszkańcy starożytnego Egiptu nacierali swe ciała

wonnymi olejkami

, a egipskie damy nosiły na głowie woskowe piramidy, które pod wpływem ciepła

wydzielały zapach

. Królowa Kleopatra uwiodła Antoniusza na łożu wyścielonym płatkami róż, Grecy pili wino z fiołków, a Rzymianie skrapiali

olejkiem szafranowym

przedmioty codziennego użytku.

Prawdziwe perfumy - Olejki

rozpuszczone w alkoholu powstały jednak w X wieku w Arabii. Stąd wraz z wyprawami krzyżowymi dotarły do Europy.

Pierwsze perfumy

, które znamy, to Woda Królowej Węgier (1367 rok), czyli

perfumy Elżbiety z Łokietków

, słynnej królowej kusicielki, która jeszcze w wieku 70 lat miała kochanków. Ich receptura pochodzi ponoć od tajemniczego pustelnika, zajmującego się czarną magią.

Perfumeryjny biznes


Przełomowy w sztuce perfumeryjnej

był dopiero wiek XIX. W 1828 roku w Paryżu, Pierre Francois Pascal Guerlain otworzył rodzinną firmę i zajął się

produkcją zapachów

- kompozycji

naturalnych olejków

z własnych plantacji. Szybko zyskał popularność

takimi zapachami

jak Parfum Imperial czy Buguet de Napoleon. Pod koniec wieku wyprodukowano też pierwsze

syntetyczne zapachy

, co od razu

obniżyło cenę perfum

i przyczyniło się do ich upowszechnienia. Do prawdziwej

promocji perfum

najmocniej przyczyniła się jednak kobieta - Coco Chanel. To dla niej chemik Ernest Beaux

stworzył zapach

, który nie wietrzeje (jako pierwszy użył substancji chemicznej do utrwalenia

naturalnych olejków

) i który zna do dziś cały świat Chanel No 5. Coco wybrała go spośród kilkudziesięciu innych próbek, kierując się numerologią - piątka była jej szczęśliwą liczbą. Jako pierwsza też wpadła na pomysł, że

perfumy mogą być firmowane

nazwiskiem projektanta, a ich sprzedaż należy podsycać. Zaczęła od spryskiwania nimi swojej pracowni i ofiarowywania próbek klientom. Potem Chanel No 5 kupował już niemal cały Paryż. Coco jest też autorką jednego z najpopularniejszych

aforyzmów o perfumach

: Kobieta, która nie pachnie, nie ma przyszłości.

Nuty zapachowe


Nuta głowy -

góra zapachu

, czyli substancje, które najszybciej odparowują. To one ulatniają się jako pierwsze po otwarciu butelki. Najbardziej świeże.
Nuta serca -

środek zapachu

, substancje kwiatowo-owocowo-korzenne, które utrzymują się na skórze około dwóch godzin.
Nuta głębi - utrwalacze, substancje, które pachną najdłużej i nadają

zapachowi ciężaru

. Składają się na niego najczęściej żywice orientalne albo substancje zwierzęce (ambra, piżmo).

Wybór zapachu
Dziś

firmy perfumeryjne

prześcigają się w reklamowaniu

nowych zapachów

. Rocznie na rynek wprowadza się ich kilkadziesiąt, a każdy z nich składa się z kilku-kilkudziesięciu woni. Jak wybrać najlepszą dla siebie, skoro przeciętny nos już po trzeciej próbie wariuje?
Przede wszystkim

wybierz się do perfumerii

rano, kiedy twoje zmysły nie są zmęczone. Nie wąchaj ich z buteleczek czy blottera (paska papieru), ale z własnej skóry (w kontakcie z nią

zapach może się zmienić

). Nie kieruj się też pierwszym wrażeniem, najpierw poczujesz najbardziej ulotne substancje tzw. nutę głowy, po kilkunastu minutach nutę serca, a najpóźniej nutę głębi. To nią będziesz pachnieć! Teraz musisz sprawdzić, jak trzyma się na twojej skórze, jak z nią reaguje (pamiętaj, by nie

perfumować nadgarstka

, na którym nosisz zegarek lub biżuterie, bo może ona

zmienić zapach

). Odczekaj kilka godzin. Zadowolona? OK.

Kup perfumy

, ale pamiętaj, by używać ich z umiarem. Twój nos przyzwyczaja się do

zapachów

, ale to nie znaczy, że

musisz perfumować

się kilka razy dziennie. Inni czują cię doskonale. Pamiętaj też, że

perfumy wietrzeją pod wpływem światła

i powietrza. Warto więc przechowywać je zamknięte, w opakowaniu, w zaciemnionym miejscu.

Przy wyborze perfum

warto też uwzględnić porę roku - lato sprzyja woniom owocowym, zima ciepłym i słodkim.

Wonna psychologia
Przypomnij sobie miłą chwilę z dzieciństwa. Wakacje. Pamiętasz, jak pachniały? Zapewne tak. Dzieje się tak, bo nerwy węchu prowadzą do części mózgu odpowiedzialnej za emocje, uczucia, pamięć czy seksualność. Dlatego właśnie

zapachy poprawiają

lub pogarszają nastrój, mają ładunek seksualny, a ich odbiór zależy od sytuacji. Naukowcy odkryli, że istnieje hierarchia w

pamięci zapachów

. Najmocniej pamiętamy te, które rozbudzają najgłębsze emocje. Efekt

psychologiczny zapachu

zależy więc od wagi sytuacji, w której był użyty. Czy można to wykorzystać? Oczywiście, choćby w tak ?błahej? sprawie jak kuszenie mężczyzny.

Zapach pożądania
W świecie zwierząt sprawa jest prosta.

Feromony, substancje chemiczne

, w których zawarta jest informacja o seksie i gatunku, umożliwiają osobnikom tego samego gatunku rozpoznanie się i połączenie w pary. U owadów na przykład wszystkie samice pachną tak samo... U ludzi jest to nieco bardziej skomplikowane. Każdy człowiek pachnie inaczej, a choć i na nas

działają feromony

, to nie znamy ani ich składu chemicznego, ani sposobu oddziaływania. Wiadomo jednak, że wybór partnera ma ścisły

związek z zapachem

.

Na feromony nie mamy wpływu

, ale...

możemy sięgnąć po afrodyzjaki

? substancje podniecające. Działają tak jak kieliszek alkoholu ? rozluźniają i wprawiają w stan euforii. Zdaniem ekspertów

doskonałymi afrodyzjakami

są: rozmaryn, gałka muszkatołowa,

olejki

z pieprzu, cynamonu, imbiru oraz substancje pochodzenie zwierzęcego ? piżmo i ambra. Dobrze działa również ylang-ylang oraz róża. Może warto więc poszukać ich w

składzie nowych perfum



Grupy zapachów


Zapachy nie mają określonej nazwy. Mówimy, że coś pachnie jak fiołek, ale nie określamy jego typu. Nie analizujemy go, tym bardziej, że każdy z nas inaczej

obiera zapachy

. To co dla jednych jest słodkie, dla drugich jest tylko słodkawe. Dlatego

wybór perfum

jest nie lada sztuką.
Warto jednak wiedzieć, że

perfumy powstają na bazie

określonej grupy aromatów: kwiatowej (z podziałem na cytrusowe, zielone, świeże, słodkie), orientalnej (korzenne lub ambrowe), szyprowej (nazwa pochodzi od

pierwszych perfum

w tej grupie Chypre Coty) oraz morskiej. Te pierwsze działają antydepresyjnie i uspokajająco, drugie są najbardziej zmysłowe, trzecie poprawiają humor, czwarte orzeźwiają. Czego ci potrzeba przed nadchodzącymi Walentynkami?

Wiedzę o zapachach

już masz, pozostaje tylko wybór tego odpowiedniego....



Wielka sztuka używania perfum


Miesięcznik Zdrowie
czerwiec 2007
Autor: Dominika Bagińska

To, jak pachniesz, mówi o tobie więcej, niż myślisz. Dobrze dobrane perfumy mogą być twoją najlepszą wizytówką. Aby osiągnąć ten efekt, warto poznać tajniki używania pachnideł.

Najlepsze perfumy

to te, które lubisz. Ich

zapach musi sprawiać ci przyjemność

. I nie ma znaczenia np. fakt, że należą do tańszych. Warto bowiem pamiętać, że na ich cenę składa się nie tylko koszt wyprodukowania, ale też ładne opakowanie i kampania reklamowa. Jeśli więc najbardziej odpowiada ci niedroga i wcale nie najmodniejsza woda toaletowa, używaj jej bez skrępowania.
Jeżeli czujesz się

w swoich perfumach

doskonale, to znaczy, że zawierają one molekuły uzupełniające się z molekułami twojego organizmu. Z kolei nawet najdroższa woda toaletowa, firmowana nazwiskiem znanej gwiazdy, może ci się nie podobać i

swoim zapachem odrzucać

. Jest wielce prawdopodobne, że w tej kompozycji składników są molekuły bardzo podobne do twoich, więc organizm ich po prostu nie akceptuje, ponieważ ich nie potrzebuje - na zasadzie tych samych, odpychających się ładunków.

1. Nie łącz

zapachów perfum

, bo w konsekwencji może powstać trudna do zniesienia mieszanka. Jeśli spryskujesz się

rano jakimiś perfumami

i przez cały dzień nie zmieniasz ubrania, zostań przy tym

samym zapachu

do wieczora. Jeżeli to możliwe, kup sobie balsam do ciała i mydło z tej samej

linii zapachowej

. By nie

zakłócić woni perfum

, używaj bezzapachowego dezodorantu.

2.

Nie nadużywaj perfum

, pamiętaj, że wokół ciebie są również inni ludzie. Może im

ten zapach

nie odpowiadać, bywa, że wywołuje reakcję alergiczną, a nawet agresję.

3. To nieprawda, że latem powinno się używać lekkich

roślinno-wodnych zapachów

, a na zimę ciężkich, oleistych. Ważne jest wyłącznie twoje indywidualne odczucie. Tak samo jeśli na wieczór wolisz delikatną mgiełkę pachnącą kwiatami, a o świcie ciężkie

orientalne perfumy

- nie wahaj się ich użyć.

4.

Kupowanie perfum

jest sprawą niezwykle intymną. Trzeba wybrać je samemu i trudno zdać się w tej sprawie na kogoś innego. Dlatego nie

kupuj perfum

komuś w prezencie, jeśli nie masz pewności, jakie

zapachy lubi

. Zawsze możesz dowiedzieć się, jakich

perfum używa

i dokupić do nich balsam lub płyn do kąpieli o tym samym zapachu.

5. Nie bez znaczenia jest

sposób perfumowania

. Do niedawna obowiązywała zasada: panie skrapiają się za uchem, panowie na klatce piersiowej. Ale

dobrzy perfumiarze

nie wstydzą się mówić, że

trzeba się perfumować

w tych miejscach... gdzie chcemy być całowani! Dlaczego? Bo nasze strefy erogenne to jednocześnie najbardziej ukrwione miejsca na całym ciele.

Rozpylone tam perfumy

będą się najlepiej utleniać i dzięki temu długo pachnieć. Co ciekawe,

kobiety perfumują się

głównie dla siebie. Mężczyźni zaś - dla kobiet.

6.

Zapach

, którego używamy, wpływa na nasze samopoczucie na tej samej zasadzie co

olejki aromaterapeutyczne. Perfumy z wanilią

działają uspokajająco, a bogate w piżmo będą delikatnie pobudzać. Niektóre, np. bogate w cytrusowe nuty, mogą nawet uśmierzyć migrenę. Ale uwaga, bywa i tak, że są

zapachy, które nam szkodzą

. Czasem wręcz wywołują męczący ból głowy i mdłości. To może znaczyć, że jesteśmy na nie uczuleni.

7.

Perfumy mogą się zepsuć

. A raczej zawarte w nich składniki barwiące, zwłaszcza jeśli flakonik stał długo na słońcu, np. na parapecie. W efekcie barwniki się wytrącą i opadną na dno w postaci osadu.

Takie perfumy trzeba wyrzucić

. Najlepiej

przechowywać perfumy

w ciemnym, niezbyt ciepłym miejscu, np. na półce w łazience lub na toaletce w sypialni.

8.

Perfumy warto zmieniać

, bo nasz węch jest tak doskonałym zmysłem, że szybko przyzwyczaja się do

znanych sobie zapachów

i w konsekwencji przestajemy je czuć. Wyczuwamy intensywnie tylko te nowe. Dlatego po dłuższym czasie stosowania jednego

rodzaju perfum

wydaje nam się, że szybciej się ulatniają, nie pachną. To nasz nos potrzebuje nowych bodźców. Dlatego warto robić przerwy w używaniu

ukochanego zapachu

, by się nam nie znudził.

9. Często

zapachy opisuje się

, korzystając z nazw zrozumiałych

tylko dla perfumiarzy

. Dlatego nie przejmuj się, jeśli nie potrafisz sobie

wyobrazić zapachu

, na który składa się np. nuta skórzana, nuta leśna czy róży damasceńskiej. Trudno policzyć wszystkie składniki

perfum, samego olejku

pomarańczowego jest kilkanaście rodzajów. Trudno też

klasyfikować perfumy

jako kwiatowe czy wodne, bo powstaje mnóstwo

nowych zapachów

nieprzystających do żadnej kategorii.

Jedyny prawdziwy test perfum

to wrażenie, jakie na tobie robią. Tylko wtedy wiesz, czy je polubisz. A na pewno dla każdej innej osoby będą pachnieć inaczej, bo każdy z nas ma swoją własną

wrażliwość na zapachy

.

10. Kiedyś uważało się, że

męskie zapachy

nie mogą zawierać żadnych słodkich nut, natomiast dużo zwierzęcych - takich jak piżmo. Z kolei damskie bazowały na delikatnych, słodkich aromatach kwiatowych. Teraz się od tego stanowczo odchodzi. Warto wiedzieć, że do

klasycznego już dziś zapachu

Fahrenheit (Dior) dla mężczyzn dodano po raz pierwszy w

historii perfumiarstwa

nutę kwiatową. Początkowo twórcy tych

eksperymentalnych perfum

bali się do tego przyznać, sądząc, że prawdziwi macho nie zechcą używać tak "niemęskiego" kosmetyku. Między współczesnymi

perfumami dla niej i dla niego

jest teraz tak naprawdę tylko jedna niewielka różnica - w ilości poszczególnych składników. W wersji męskiej jest ich po prostu więcej, by

zapach był intensywniejszy

, w damskiej mniej, aby pachniał o wiele delikatniej.

11. Bardzo ważne jest to, w jaki sposób będziemy wybierać

nowe perfumy

w sklepie. Nasz

przewodnik po zapachach

, czyli nos, po kilku powąchanych flakonach odmówi współpracy. Receptory węchowe przeciążone ilością

bodźców zapachowych

przestaną rozpoznawać nowe. Dlatego na raz maksymalnie damy radę powąchać około czterech rodzajów.

Zaczynamy od perfum

bezbarwnych, bo to zazwyczaj

najlżejsze zapachy

, a kończymy na najciemniejszych - najcięższych. Najlepiej

posmarować perfumami

wewnętrzną stronę nadgarstków, bo

perfumy ujawniają cały swój bukiet zapachowy

dopiero w kontakcie z ciepłą skórą.

Przepis na zapach
Pachnidła różnią się od siebie zawartością

esencji zapachowej

. Jeśli na rynek trafiają wszystkie trzy

rodzaje danego zapachu

, zwykle każdy z nich zawiera odpowiednie stężenie substancji pachnącej.

Najwięcej jest jej w perfumach

, trochę mniej w

wodzie perfumowanej

. A najmniej

esencji zapachowej

znajduje się w wodzie toaletowej. Jeżeli jednak pojawia się np. tylko jeden produkt danej marki z napisem "woda toaletowa", nie znaczy to, że

zapach jest mniej intensywny

. Może zawierać tyle samo

koncentratu co perfumy

. Współcześni

kreatorzy zapachów

przyjmują bowiem, że osoba młoda i aktywna, do której akurat kierują produkt, chętniej kupi flakonik z napisem "woda toaletowa", ponieważ będzie poszukiwała

lekkiego zapachu

. Jest to wyłącznie zabieg marketingowy. Kreatorzy kierują się też

określoną koncepcją perfum

. Ważny jest ich kolor, np. niebieski przywodzi na myśl wodę, odświeżenie, czerwony erotykę, a fioletowy gęstą atmosferę Dalekiego Wschodu.
Kobiety na całym świecie mają różne

upodobania zapachowe

. Amerykanki kochają mocne, słodkie wonie, Angielki nuty ziołowe z dominacją lawendy. Francuzki wybierają dyskretne,

wyrafinowane perfumy

. A Polki? Nie mamy sprecyzowanych gustów, często kierujemy się reklamą, co nie zawsze daje dobre rezultaty...



Uwieść... zapachem


E-lama.pl
wrzesień 2006
Autor: Krzysztof Krzemień , Krzysztof Basel , Nina Kołodziejek

Wydzielina z gruczołów syberyjskiego kozła lub przewodu pokarmowego kaszalota - w subtelnym, ekskluzywnym flakonie. Perfumy mają swoje słodkie tajemnice. Bywa, że im mroczniejsze, tym silniejsza jest ich aura.

Gdy w roku 1828 jeden z najlepszych

twórców zapachów

- Pierre Francois Pascal Guerlain otworzył swoją firmę w Paryżu, rozpoczął

nową epokę w historii perfum

. Pierwsza „profesjonalna"

perfumeria

istnieje do dziś, tworząc rodzinną tradycję domu Guerlain. W Polsce perfumerie

z prawdziwego zdarzenia

działają stosunkowo niedługo.

Korzeń cenniejszy od złota
Dla wielu

perfumy to odpoczynek

, chwila spokoju, przez

zanurzenie w zapachu

. Innych mogą pobudzić. - Przez ostatnie kilka lat używałam jednej marki. Teraz przez dwa tygodnie oczyszczam się i nie pachnę niczym - szukam swojego

nowego zapachu

- powiedziała uśmiechnięta Basia - młoda mężatka.

Czym są perfumy

i co się w nich kryje?
Istnieje ponad dwa

tysiące zapachów

pochodzących z krajów całego świata. Niektóre kilkakrotnie przekraczają cenę złota. Dobrym przykładem będzie tu ekstrakt z kłączy irysa. Proces jego otrzymywania trwa ok. 7 lat i jest bardzo pracochłonny. Jeden kilogram esencji z irysa kosztuje ok. 350 tysięcy franków. Na wyróżnienie zasługuje również naturalne piżmo, czyli wydzielina pozyskiwana z gruczołów kozła żyjącego w Tybecie i Syberii. Piżmo jest zastępowane syntetycznymi odpowiednikami, ze względu na ochronę gatunku. Do bardzo ciekawych składników należy zaliczyć cybet - wydzielinę z gruczołów cywety, dzikiego kota z Etiopii czy kastoreum - substancję, która służy bobrom do natłuszczania swoich futer. Przy tych składnikach nuty fiołka bądź mchu dębowego, wydają się być całkiem normalne... Jednak nawet te pozornie normalne roślinne składniki to „elita" - rośliny najlepsze z najlepszych , często rosnące tylko w określonych miejscach na Ziemi. Składniki do

określonego zapachu

są dobierane niekiedy nawet przez kilka lat. I właśnie od ilości naturalnych aromatów zależy cena

konkretnego zapachu

.

Narkotyk „trój-fazowy"
- Dla mnie

perfumy są jak narkotyk!

- usłyszeliśmy od spacerującej po parku Beaty. Rzeczywiście,

perfumy są dla wielu obsesją

. Poprosiliśmy wytrawnego niuchacza - Mateusza, byłego pracownika znanej wrocławskiej

perfumerii

, o scharakteryzowanie jednego z najczęściej

kupowanych zapachów

. Znawca powiedział nam, że wyczuwa bergamotkę, grejpfruta, odrobinę jabłka w nucie głowy, następnie jaśmin w nucie serca oraz cedr, paczulę, wetiwer i trochę dębu w nucie bazowej. Co to wszystko znaczy?

Perfumy - jak kobiety

- mają różne fazy działania. Substancje wchodzące w ich skład różnią się trwałością, wyczuwamy je w nieco innym czasie.. I tak, wytrawny "perfoman" wyróżni trzy konkretne fazy swojego uzależnienia, zwane później nutami.
Nutę głowy, czyli

pierwszy zapach

, jaki się czuje po zetknięciu z obiektem. Są to substancje, które najszybciej odparowują, jak np.

olejki cytrusowe

.
Nutę serca - substancje dające uzależnionemu sporo przyjemności. Faza ta działa około 1 - 2 godzin i jest skomponowana z woni owocowo-kwiatowo-korzennych.
Baza zwana również nutą głębi - to utrwalacze, substancje, które pozostają na skórze najdłużej. Są to również produkty zwierzęce, jak piżmo czy ambra.

"O czym marzą faceci?"
Spora grupa mężczyzn przyznaje się bez bicia, że

zapach perfum

nie ma dla nich większego znaczenia. Przy potencjalnym wyborze kierują się przede wszystkim ceną. - Używam dezodorantu i zwykłego Old Spice'a po goleniu. Jest tani i nawet nieźle pachnie. A

perfumy są dla kobiet

- powiedział nam Robert, student politechniki wrocławskiej. Bywa i tak: -

Nie używam perfum

. Wolę naturalny

zapach mężczyzny

- deklaruje Wojtek, student archeologii. Cóż, urok naturalnej dzikości może również uwodzić. Pytanie tylko kogo? Takie poglądy należą dziś do rzadkości, niemniej jednak nieumiejętnie

noszony zapach

może tworzyć równie fatalne emploi, co uwodzenie na "esencję męskości". Ku naszemu zdziwieniu wielu z naszych rozmówców sypało męskimi markami jak z rękawa. Panowie najchętniej wypowiadali się jednak, jak powinna pachnieć kobieta... „

Zapach kobiety powinien być kuszący

, świeży oraz delikatny" - tego typu stwierdzenia padały najczęściej. Duszna, „skórzana cukiernia" nie cieszy się zbyt dużą popularnością i jest kojarzona z ekspansywnym paniami w sile wieku, woniejącymi w środkach komunikacji miejskiej.

"Czego pragną kobiety?"
- Mężczyzna ma pachnieć męsko.

Jego zapach

musi mieć „to coś" - mówi Ania, właścicielka małego butiku we Wrocławiu. „Musi być zdecydowany, agresywny, ale nie pospolity, i... musi się przebić przez każdy katar." „Powinien pachnieć metalicznie i korzennie, nawet pieprznie, ale tak, żebym czuła własne" - to opinie zagadniętych wrocławianek. Według Magdy, studentki anglistyki, facet powinien pachnieć czymś miłym - zdecydowanie, ale nie za mocno. Takie też jest

znaczenie perfum

(per fumum czyli przez dym).

Perfumy męskie

na ogół siłą aromatu dominują nad kompozycjami damskimi. Z tego powodu niektóre kobiety decydują się na używanie typowo

męskich zapachów

. Jeśli chce się stworzyć własną, indywidualną gamę, można

wybrać serie perfum

, których skład pozwala na robienie mieszanek, by uzyskać nowe aromaty.

Cena taniości
Idąc do

renomowanej perfumerii

w centrum Wrocławia możemy się skutecznie odbić od cen, pomimo wielu obniżek czy promocji. Tak też było w wypadku Pana Andrzeja - polonisty w jednym z wrocławskich gimnazjów: -

Lubię perfumy

, ale nie mogę sobie pozwolić na wydanie 200zł na flakon

markowych perfum

. Dlatego sięgam po ich nie do końca oryginalne odpowiedniki ze Świebodzkiego. Handel podróbkami

oryginalnych perfum

kwitnie nie tylko na wrocławskich targowiskach. Wystarczy wejść na popularny ogólnopolski serwis aukcyjny. Zalewają nas „super oferty" z „express wysyłką" albo od „super sprzedawcy". Znajduje się tam ponad 3 tysiące ofert, z czego spora cześć to właśnie podróbki. Pan Jarosław, pracownik firmy sprzedającej komputery, kupuje ten

sam zapach

od przeszło 12 lat: - Potrafię rozpoznać oryginalnego Fahrenheit'a. Podróbki śmierdzą, a prawdziwy produkt rozwija się po kilku godzinach. Jest to jedna z cech

odróżniających zapachy

podrobione. Poza tym trudno jest uwierzyć w ceny, jakie są nam proponowane - często o ponad 50% mniejsze niż w sklepie. Mam kilku wypróbowanych sprzedawców od których kupuję i jestem zadowolony - mówi Pan Jarek - u tych ludzi ceny są niższe o ok. 20-30 procent.

Kupując perfumy na prezent

powinniśmy uważać, aby nie zostać oszukanym przez nieuczciwych sprzedawców. Może uda się zaoszczędzić 20, 50 czasem może nawet 100 zł, ale czy

perfumy nie są stworzone

dla przyjemności? A jaka jest przyjemność z wąchania tanich podróbek...

Nie oszukasz zapachu
Marka to nie wszystko.

Perfumy mają swoją magię

. Nie można ich oszukać.

Zapach musi być dobrany

do temperamentu, charakteru, musi grać z osobowością. Ta sama kompozycja pachnie różnie na różnych osobach. Puls będzie bił w

rytm perfum

, lub skończy się na dysonansie.

Perfum nie można nosić

byle jak - niedbałość może kosztować utratę magii... To niemal szkoła uwodzenia. Skronie, szyja, przeguby dłoni, miejsca gdzie krew jest gorętsza przy emocjach, gdzie pulsuje szybciej. Rękawiczki, brzegi sukni, szal...i

perfumy zaczynają opowiadać

historię osoby...



Magiczna moc zapachów


Miesięcznik Zdrowie
grudzień 2007

Odpowiednio dobrane aromaty potrafią zdziałać cuda. Pobudzają zmysły, wprawiają w dobry humor, dodają energii lub uspokajają. Specjaliści od aromaterapii już od dawna

wykorzystują zapachy

do leczenia ciała i duszy. Chociaż nie znamy jeszcze mechanizmu

działania olejków eterycznych

, chętnie sięgamy po zawierające je

kosmetyki i perfumy

. Są na pewno przyjemniejszym lekarstwem na poprawę nastroju niż wizyta u terapeuty lub łykanie tabletek.

Ulotne kreacje
Najczęściej i najchętniej ten pachnący „lek”

stosujemy w postaci perfum

. Tym chętniej, że do wyboru mamy mnóstwo możliwości. Kiedyś uważano, że kobieta ma być wierna jednemu

zapachowi

. Teraz

możemy zmieniać perfumy

jak… rękawiczki. Inne „nosimy” do małej czarnej, inne do dżinsów. Jedne podkreślają nasz charakter, przy pomocy innych ukrywamy prawdziwe „ja”, stając się zmysłowo pachnącą kusicielką, słodkim dziewczęciem otulonym w woń kwiatów lub energiczną

kobietą otoczoną zapachem

cytrusów i ziół.

Symfonia aromatów

Twórcy zapachów

mają do wyboru ponad 30 tys. składników pochodzenia roślinnego, zwierzęcego i syntetycznych. Wybrane składniki komponuje się w trzy

warstwy zapachowe

, tzw. nuty. Jako pierwsza pojawia się nuta głowy, która zawiera najintensywniejsze, ale najbardziej

ulotne zapachy

. Po kilku minutach ustępuje nucie serca, która rozbrzmiewa delikatniejszymi akordami. Najbogatsza, najbardziej złożona część kompozycji to nuta bazowa. Pojawia się na samym końcu, ale utrzymuje się nawet przez 6–8 godzin. Dlatego

przy wyborze perfum

nie należy kierować się pierwszym wrażeniem.

Strategia wyboru

Szukając perfum

, nie zwracaj uwagi na reklamy i na to, jak pięknie pachnie twoja przyjaciółka. Naturalny aromat skóry zależy od jej pH, zmian hormonalnych w organizmie i diety. Dlatego

te same perfumy

na każdej osobie pachną inaczej. Bezsensowne jest też wąchanie korka flakonu lub paseczków papieru

wystawionych w perfumerii

. Wypróbuj

zapach

, spryskując się na nadgarstkach lub w zgięciach łokci. Możesz też

uperfumować chusteczkę

i włożyć ją na kilka godzin za biustonosz. Tak sprawdzisz, jak „wygląda” nuta bazy połączona z

zapachem twojej skóry

.
Pamiętaj, że nos jest w stanie rozróżnić tylko trzy,

cztery zapachy

. Z testowaniem kolejnych poczekaj do następnego dnia.

Nie kupuj perfum

, gdy jesteś zmęczona, zakatarzona czy bierzesz antybiotyki. Zmienia się wtedy

zapach potu i perfumy pachną

inaczej niż zwykle.

Krótki kurs perfumowania


Spryskuj się tam, gdzie tętno jest najsilniejsze, czyli za uszami, po bokach szyi, między piersiami, na wewnętrznych stronach nadgarstków i w zgięciu łokci. Możesz też

rozpylić perfumy

przed sobą i wejść w tę pachnącą mgiełkę.



Kolekcjonerzy zapachów


Newsweek Polska
Numer 05/08
Autor: Magdalena Frender

Zapach ma niezwykłą moc - dodaje urody, pozwala zmienić się w kogoś innego, od strasza wrogów, ułatwia oznaczenie i obronę wybranego terytorium. Dostrzegły to zwierzęta i nauczyły się wytwarzać perfumy.

Wszyscy boją się skunksów. Ich potwornie cuchnąca wydzielina jest tak skuteczną bronią, że nawet najgroźniejsze drapieżniki omijają je szerokim łukiem. Podobną siłę rażenia mają też

zapachy produkowane

przez inne zwierzęta. Psy i koty znaczą terytorium moczem o niezwykle intensywnej woni, która zmusza pozostałych przedstawicieli gatunku do respektowania granic. Słonie, myszy czy ćmy wytwarzają

feromony

, aromaty miłości, przyciągające partnera. Natomiast larwy motyla modraszka alkona

wykorzystują zapachy

do oszukiwania innych owadów.

Podrabiają zapach

mrówek, wścieklic zwyczajnych, i udają, że są mrówczymi dziećmi. Robotnice zabierają je do swoich gniazd i tam karmią, zaniedbując własne potomstwo.

Natura nie wszystkie zwierzęta wyposażyła w umiejętność produkowania pachnących związków. Wiele gatunków nauczyło się więc

wytwarzać perfumy

, korzystając z naturalnych składników. Jak wynika z najnowszych badań, pachnidła te spełniają takie same funkcje, co substancje wydzielane naturalnie. Tyle tylko że ich wyprodukowanie wymaga nieco wysiłku. Najbardziej wytrwałymi i jednocześnie

najlepszymi perfumiarzami

wśród zwierząt są samce pszczół z rodzaju Euglossa. Owady poświęcają większość swojego kilkumiesięcznego życia na zbieranie aromatów storczyków. Biolodzy Thomas Eltz z Uniwersytetu w Düsseldorfie oraz David Roubik ze Smithsonian Tropical Research Institute w Balboa w Panamie odkryli niedawno, że

perfumy skomponowane przez te pszczoły

służą im jako

feromony do wabienia samic

podczas godów. Im

bogatszy bukiet zapachowy perfum

uda im się zebrać, tym większe mają szanse na podbicie serc swych wybranek.

Pszczoły nie szczędzą więc trudu, aby stworzyć wyjątkowe pachnidło. W poszukiwaniu odpowiednich aromatów niektóre z nich odwiedzają nawet 40 gatunków orchidei. Gdy pszczoła

znajdzie zapach

, który jej się podoba, siada na kwiecie i przednimi odnóżami wciera w jego powierzchnię tłustą substancję produkowaną przez gruczoły na ciele. Do tłuszczu przenikają

zapachowe olejki

eteryczne wydzielane przez roślinę. To stara i

sprawdzona metoda perfumiarzy

(o czym niezwykle plastycznie opowiada Patrick Süskind w "Pachnidle") - tłuszcz wyciąga z kwiatów ich woń.

Zebrane w ten sposób

zapachy

pszczoła gromadzi w zbiorniczkach na tylnych odnóżach. Z czasem aromaty te mieszają się, tworząc oryginalne pachnidło. Niekiedy jest ono naprawdę nietuzinkowe, bo oprócz delikatnych woni storczyków zawiera najróżniejsze aromaty dostępne w lasach środkowej i południowej Ameryki. Szczypta

olejku eterycznego

innego kwiatu, owocu albo rozkładającego się drewna dodaje pachnidłu głębi i niezwykłej mocy. Jednak, ku zaskoczeniu biologów, czasami dla owadów

najlepsze perfumy

to te, w których czuć nutę znalezionych w lesie odchodów.

Perfumiarski nos pszczół pozwala im komponować zapachy

, które nie tylko oczarowują partnerki, ale także stają się narzędziem walki z innymi samcami o terytorium. Podczas takiego aromatycznego pojedynku pszczoły podfruwają do siebie i odlatują w przeciwnych kierunkach niczym podniebni akrobaci. Jednocześnie dotykają się antenkami, by poznać

najnowszy zapach

przeciwnika. Robią tak, dopóki jeden z rywali nie zrezygnuje. Zwycięzca może więc mieć satysfakcję, że skomponował lepsze pachnidło. Uczeni sądzą, że to właśnie

woń rozsiewanych w locie perfum

, a nie sprawność fizyczna decyduje o zwycięstwie samca. Nowy właściciel terytorium, o które toczyła się rywalizacja, będzie mógł prezentować tam swoje pachnidła samicom. Chyba że w następnym pojedynku przegra.

Oprócz pszczół

produkcją perfum

zajmują się także inne zwierzęta, na przykład meksykańskie małpy czepiaki. Samce tych ssaków codziennie przeżuwają liście i kwiaty wybranych roślin, a powstałą w ten sposób papkę wcierają w skórę, jakby spryskiwały się dezodorantem czy wodą kolońską, wynika z obserwacji prof. Matthiasa Laski z uniwersytetu w Linköping w Szwecji. Zwierzęta najbardziej lubią słodką woń żółtych lub różowych kwiatów drzewa Tabebuia, które pojawiają się po opadnięciu liści, oraz selerowy aromat nurzańca amerykańskiego, wodnej rośliny występującej w meksykańskich lasach monsunowych. Małpy wykorzystują

ich zapach

, by zwiększyć swą atrakcyjność i seksapil. Powstałe pachnidło naśladuje bowiem

aromat naturalnych feromonów

- sterydów produkowanych przez organizm czepiaków.

Wcierane perfumy pomagają

też małpom zadbać o skórę, bo związki chemiczne zawarte na przykład w nurzańcu amerykańskim odstraszają natrętne owady i mają właściwości grzybobójcze.

Perfumy nie tylko czynią atrakcyjniejszym

tego, kto się nimi spryska, ale także mogą służyć do kamuflażu i obrony. Właśnie w takim

zapachowym

oszustwie wyspecjalizowała się kalifornijska wiewiórka ziemna Spermophilus beecheyi. Gryzonie te za pomocą odpowiedniego aromatu bronią się przed grzechotnikami. Ochronne pachnidło uzyskują z wężej skóry zrzuconej przez gady w wyniku linienia. - Przeżuwają skórę, a powstałą papkę wcierają w futro. W ten sposób niwelują

własny zapach

i udają, że same są grzechotnikami - twierdzi Barbara Clucas z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis. Okazuje się więc, że do wszystkiego trzeba mieć nosa. Szczególnie przydaje się on po to, by przetrwać.



Tajemnice perfum


Wp.pl
Autor: wcz

Zapachy potrafią wiele... Mogą przywołać wspomnienia, poprawić nastrój, a nawet ujawnić skrywaną część naszej osobowości. Dzięki określonym zapachom czujemy się zmysłowe, kuszące, kokieteryjne, mamy ochotę uwodzić lub też jesteśmy pełne energii. Czy jednak wiemy, skąd bierze się tajemnicza moc perfum?

Odrobina historii

Nazwa „perfumy” oznacza

dosłownie „przez dym” (per fumum) i jej genezę możemy wiązać ze spalaniem darów ofiarnych na ołtarzach. Już starożytni spryskiwali swoje ciała pachnidłami i różnego rodzaju

wonnymi olejkami

. Kleopatra na przykład tak bardzo uwielbiała czuć

piękne zapachy

wokół siebie, że skrapiała wonnościami nie tylko ciało, ale także ubrania, a nawet sprzęty, których używała.
Jednak to dopiero wiek X przyniósł

prawdziwe perfumy, czyli olejki zapachowe

rozpuszczone w alkoholu. Ich ojczyzną jest Arabia, stąd w dobie wypraw krzyżowych dotarły do Europy.

Magia kompozycji

Każde perfumy składają się z trzech nut zapachowych:


- nuta bazowa - od niej rozpoczyna się

tworzenie zapachu

. Ponadto jest ona bardzo trwała, jej woń może utrzymywać się od kilku do nawet kilkunastu godzin, a to dlatego, że zawiera różnego rodzaju utrwalacze. Nuta bazowa z reguły uzupełnia kompozycję.
- nuta głowy - bywa też nazywana nutą wysoką. To ona jest podstawą kompozycji i to właśnie ją najsilniej odczuwamy zaraz po otwarciu

buteleczki perfum

. Co ważne, jest to również nuta najmniej trwała, gdyż zawiera związki najbardziej ulotne (ale za to dające

najintensywniejszy zapach

).
- nuta serca - to ona nadaje charakter całości, choć czasami możemy mieć trudności z wyodrębnieniem jej woni.

Zapach jej składników

utrzymuje się na skórze mniej więcej dwie godziny.

Jak wybrać zapach?
Na poszukiwania ideału najlepiej wybrać się przed południem, będziemy wówczas

najsilniej odczuwać woń perfum

, ponieważ zmysły nie są jeszcze zmęczone. Maksymalnie można wypróbować do 3-4

zapachów dziennie

. Najpierw

perfumujemy paski papieru, a dopiero później swego wybrany zapach

rozprowadzamy na skórze. Wybierając, trzeba przełamać stereotypy dotyczące tego, że brunetkom przypisane są

zapachy ciężkie

, zaś blondynkom – lekkie i zwiewne. Generalnie na dzień lepiej wybierać

perfumy delikatniejsze

i świeższe, bardziej dyskretne, na wieczór zaś bardziej wskazane są

zapachy zwracające uwagę

, na przykład takie, w których dominuje drzewo sandałowe, wanilia, piżmo czy paczula.

Podpowiedzi szukaj w kolorze

Kolor perfum

może okazać się znakomitą podpowiedzią. I tak

zapachy kwiatowe

zdominowane są przez fiolet i róż, są przy tym bardzo kobiece, przede wszystkim dlatego, że możemy w nich odnaleźć woń konwalii, róż, jaśminu czy fiołka. Przypisuje się im także działanie antydepresyjne i uspokajające. Do tej grupy należy m.in. Davidoff Echo Woman, zawierający kwiat oxalis, irysa oraz osmanthus (

woda perfumowana

50 ml ok. 195 zł) oraz Carolina Herrera (woda toaletowa 100 ml 255 zł).

Zapachy owocowe

są koloru żółtego, różowego i pomarańczowego. Orzeźwiają i odświeżają, dlatego też polecane są głównie na dzień. Swe energetyzujące działanie zawdzięczają głównie

olejkom eterycznym

powstałym z tłoczenia owoców takich jak pomarańcze, vytryny czy grejpfruty. Np. Notes Celine Dion zachwycą kwiatem pomarańczy oraz włoską bergamotką (woda toaletowa 100 ml ok. 120 zł), natomiast Puma Jamaica Woman żółtą gruszką i czarną porzeczką (woda toaletowa 50 ml 90 zł). Tonacja czerwona oraz pomarańczowa charakteryzuje

zapachy orientalne

. Są one bardzo trwałe, często słodkie i ciężkie, toteż doskonale nadają się przede wszystkim na wieczór. Doszukać się w nich możemy nut korzennych, cynamonowych, waniliowych - np. Organza Givenchy

przyciąga zapachem

ambry, cedru oraz wanilii (100 ml ok. 255 zł), a Max Mara Woman wonią drzewa cytrynowego, piżma i ambry (

woda perfumowana

90 ml ok. 300 zł).

Perfumy zielone

kojarzyć się nam będą ze swobodą, sportem, dynamiką, a to dlatego, iż odnajdziemy w nich

nuty zapachowe

traw i zielonych liści. Ich

zapach

będzie doskonale odświeżał i przywodził na myśl woń wiatru.

Zapachy drzewne

do niedawna używane były z reguły jedynie w kompozycjach dla mężczyzn, teraz jednak coraz częściej odnajdujemy je także w

perfumach kobiecych

. Ta grupa kusi przede wszystkim bogatą wonią drzewa sandałowego, paczuli oraz drzewa gwajakowego.

Takie perfumy są bardzo ciepłe

i niezwykle eleganckie, niektóre z nich mają również działanie pobudzające.

Gdzie perfumować?
Powszechnie uważa się, iż

najlepiej perfumować miejsca

, w których krew płynie tuż pod skórą, ponieważ sprzyja to

rozchodzeniu się zapachu

. Nie najlepszym pomysłem jest

nakładanie perfum

za uszami – skóra jest tam często tłusta, a to nie sprzyja

utrzymywaniu się zapachu

. Dużo lepiej

perfumować nadgarstki

, zgięcia łokci oraz szyję i skórę pod kolanami. Można się również otulić

mgiełką zapachu

, rozpylając go w powietrzu, a następnie wchodząc w pachnącą chmurę. Pamiętajmy, że po pewnym czasie

przyzwyczajamy się do zapachu

i nie czujemy go już tak intensywnie jak na początku, co jednak wcale nie znaczy, że musimy stosować

większą ilość perfum

.

Wonna psychologia

Jak znaleźć zapach dla siebie?

Do tych spraw trzeba po prostu „mieć nosa” ;) Możemy tylko przypuszczać, że kobietom pełnym ekspresji przypadnie do gustu np. Private Edition Gabrieli Sabatini, kuszące indyjskim sandałowcem i aromatycznym białym piżmem lub Cerruti Image Woman o

nucie zapachowej

jesiennych liści, gencjany i kory brzozy. Romantyczkom może się spodobać Eternity Woman Calvina Kleina -

zapach będący

połączeniem konwalii, białej lilii, narcyza i frezji z odrobiną drzewa sandałowego. Dla kobiet nowoczesnych eleganckim i

szykownym zapachem

będzie z pewnością 5th Avenue Elizabeth Arden, w którym odnaleźć można aromaty egzotyczne, woń róży, fiołka i jaśminu oraz piżmo i wanilię. Uwodzicielki mogą docenić Cacharel Amor Amor, zmysłową owocowo-kwiatową kompozycję, natomiast panie pełne tajemnicy dobrze poczują się z Halloween J. Del Pozo.

Zapraszamy do pełnych uwodzicielskich woni poszukiwań. I choć dzisiaj sam

proces tworzenia perfum

jest dużo prostszy niż przed wiekami, to

wyjątkowość zapachowych kompozycji

wciąż owiana jest mgiełką tajemniczości.



Magia perfum


we-dwoje.pl
Fragment artykułu

Perfumy pozwalają podkreślić niepowtarzalną osobowość kobiety,

przywołują cudowne wspomnienia, potrafią roztoczyć aurę zmysłowości.

Magia zapachu zawładnęła ludźmi całe stulecia przed

pojawieniem się słynnych perfum

Chanel, Diora czy Guerlaina, na długo przed powstaniem nowoczesnego

przemysłu perfumeryjnego

. I choć dziś luksusowe pachnidła znanych firm nie są tanie, nie każdy wie, że jeszcze sto lat temu ich cena była tak zawrotna, że na

prawdziwe perfumy

stać było jedynie nielicznych.

Pierwsze perfumy

przywędrowały do Grecji ze Wschodu, prawdopodobnie z Azji Mniejszej. Od XII wieku cenne składniki do wyrobu pachnideł - drzewo sandałowe, cedr, cynamon, goździki oraz wonne olejki roślinne - zaczęli sprowadzać do Europy kupcy weneccy. Francja Ludwików już

bez perfum obejść się nie mogła

, a od połowy XIX wieku zaczęła się niebywała kariera Paryża jako światowej stolicy

elegancji, luksusu i perfum

.

Komponowanie określonego gatunku perfum

to specjalny dział sztuki. Każdy z gotowych produktów jest bukietem ok. 300 komponentów, a sekret ich wyrobu i dozowanie są nie mniej zazdrośnie strzeżone niż tajemnica wojskowa.

Do wyrobu perfum

używa się surowców syntetycznych i naturalnych, takich jak: płatki kwiatów, zioła, korzenie, owoce oraz mchy.
Najsłynniejsze pola jaśminu i róż znajdują się w Grasse, we Francji. Gleba, klimat, słońce i woda złożyły się na to, że hodowane tu gatunki kwiatów pachną tak, jak nigdzie na świecie.

Kwiaty do wyrobu perfum zrywa się o wschodzie słońca.



Większość kobiet

kocha dobre perfumy

. Prawie każda z nas ma swoje ulubione zapachy takie, o których marzy. Już małe dziewczynki interesują się pachnidłami swoich mam i pod ich kierunkiem uczą się poruszać w świecie wonnych aromatów.
Pierwsze w swoim życiu

własne perfumy dziewczyna zapamiętuje

na zawsze. Moda na

perfumy nie mija nigdy

, choć oczywiście zmieniają się upodobania i lansowane trendy. W ostatnich lalach modne były ciężkie wonie orientalne, jak "Opium" Yves Saint Laurenta, potem lekkie, sportowe zapachy orzeźwiające, a po nich furorę zrobiły zapachy owocowe, które z kolei

zostały zastąpione perfumami

z wyraźnie wyczuwalną nutą wanilii.



Odkryj magiczną moc perfum z feromnami...



Miyoshi Miyagi Pure Instinct - Feromony bezwonne dla Kobiet
Feromony bezwonne
dla Kobiet...
Miyoshi Miyagi Pure Instinct - Feromony bezwonne dla Mężczyzn
Feromony bezwonne
dla Mężczyzn...
Miyoshi Miyagi Instinct - Feromony zapachowe dla Kobiet
Feromony zapachowe
dla Kobiet...
Miyoshi Miyagi Instinct - Feromony zapachowe dla Mężczyzn
Feromony zapachowe
dla Mężczyzn...



Kupując feromony, perfumy feromonowe bądź perfumy z feromonami powinniśmy uważać, aby nie zostać oszukanym. Może uda się zaoszczędzić, ale czy perfumy nie są stworzone dla przyjemności? A jaka jest przyjemność z wąchania tanich podróbek...

Powrót na górę strony
 
 
Google